RSS
 

Notki z tagiem ‘tajemnica’

„Dni Ciemności” Rainer M. Schroder

30 cze

eDni Ciemności
Autor: Rainer M. Schröder
tłumaczenie: Miłosz Urban
tytuł oryginału: Tage Der Finsternis
wydawnictwo: TELBIT
data wydania: 7 lutego 2011
ISBN: 978-83-62252-23-7
liczba stron: 196
kategoria: thriller/sensacja/kryminał

Ostatnio coraz częściej sięgam po literaturę niemiecką i nie jestem zawiedziona. Tym razem na „warsztat” trafiła sensacyjna książka niewielka objętościowo. „Dni Ciemności” Rainera M. Schrodera zajęła mi jeden wieczór.
Klasztor Himmerod to tam niemiecki pisarz umieścił akcję mrocznej powieści sensacyjnej. Za murami klasztornymi zaczynają się dziać dziwne i niewytłumaczalne wydarzenia, które niepokoją przeora apactwa, ojca Martinusa. Do klasztoru przybywa tajemniczy gość, który po imieniem Thomasius ma pomóc w rozwiązaniu serii tajemniczych zdarzeń. Czytelnik wraz z nowym przybyszem porusza się po mrocznych i tajemniczych zakamarkach starego klasztoru.
Brat Thomasius, który nie wierzy w siły nadprzyrodzone stara się w racjonalny sposób wytłumaczyć to co się dzieje na terenie opactwa. Jednak studiując księgi klasztorne natrafia na pewien ślad, który burzy jego dotychczasowe ustalenia. Tajemniczy list znaleziony za okładką jednrj z ksiąg doprowadza go do klasztornych podziemi i tajemniczych znaków na jednej ze ścian. Brat przystępuje do działania. Co kryje się za klasztorną ścianą, kto odpowiada za tajemnicze wydarzenia dziejące się w klasztorze o tym dowiedzą się Ci co sięgną po tą mroczną powieść.
Muszę jeszcze wspomnieć iż do sięgnięcia po nią zachęciła mnie także okładka oraz szta graficzna całego wydania.
Polecam tym co lubią mroczne historie a nie mają czasu go grube tomiska lub ich nie lubią czytać.
Moja ocena 5,5/6
książkę zaliczam do wyzwań: WYZWANIE BIBLIOTECZNE, Historia z Trupem, Motyw zdrady w literaturze, Europa da się lubić ( II poziom Niemcy ), KLUCZNIK.

Klasztor Himmerod istnieje naprawdę a Rainer M. Schroder często w nim przebywa.

    37115

     
 

„Przyszedłem pana zabić” Stanisław Goszczurny

16 kwi

Przyszedłem pana zabić - Stanisław GoszczurnyPrzyszedłem pana zabić
Autor: Stanisław Goszczurny

wydawnictwo KiW
data wydania 1972
kategoria thriller/sensacja/kryminał

Pewnego dnia ustatkowane życie rodziny Weissów zostaje zakłócone przez pojawienie się tajemniczego Polaka. Kim jest ów tajemniczy przybysz, który wprowadza takie zamieszanie w ustatkowane życie Alberta Weissa i czemu zwraca się do niego panie Smitt? Polak opowiada swoją historię, gdy jako młody mężczyzna stracił podczas wojny swoją rodzinę. Przyczynił się do tego ów Weiss, który podczas II wojny światowej był wysokiej rangą oficerem SS. Niemiec nie może uwierzyć, iż koszmar znowu powraca jak bumerang. Czy i tym razem uda mu się uniknąć kary dzięki pomocy adwokata i przyjaciela Franza Mullera? Jak zamiary ma Polak wobec niego i jego rodziny?
Weiss z Polakiem toczą bardzo długa rozmowę, która tak naprawdę niczego nie wyjaśnia a wręcz przeciwnie pozostawia jeszcze więcej niedomówień, znaków zapytania i wzajemnych oskarżeń. Nawet pojawienie się żony Marty nie rozładowuje sytuacji. Sprawy jeszcze bardziej się komplikują, gdy w domu pojawia się córka Weissów, Ewa z chłopakiem. Dziewczyna za wszelką cenę chce dowiedzieć się co robi w ich domu tajemniczy gość i co go łączy z ojcem. Co przyniesie zakończenie tej historii, która ma swój początek podczas wojny o tym przekonają się Ci co sięgną po książkę.
Jak zwykle powieści Stanisława Goszczurnego są świetnie napisane, napięcie jest systematycznie podnoszone i bardzo dobrze skonstruowane portrety psychologiczne bohaterów.
Polecam gorąco choć pozycja wiekowa ale naprawdę warto po nią sięgnąć. Na pewno nie będzie to czas stracony.
Moja ocena 6/6
Książkę zaliczam do wyzwań: Od A do Z, Historia z TRUPEM, Europa da się lubić, Klucznik, Ocalić od zapomnienia, WYZWANIE BIBLIOTECZNE.

 

Dobre kino!!!!

08 kwi

Jeszcze nigdy nie rekomendowałam filmu do obejrzenia. Jednak w sobotni wieczór ujął mnie za serce film „Za czerwonymi drzwiami” a i łezka się pokazała. Film według mnie jest wart polecenia ze względu na bardzo dobrą grę aktorską: Kiefera Sutherlanda jako Roya, Kylii Sedgwik jako Natalie, Julii Stockard jako Channing oraz scenariusza C. W. Creslera i M. Karella.
Roy, tracący siły prezes agencji reklamowej pragnie spotkać się z dawno niewidzianą siostrą Natalii, cenionym fotografem. Rodzeństwo nie utrzymywała ze sobą kontaktów na złe wspomnienia z dzieciństwa – śmierć matki. Czy teraz po tylu latach będą mogli ze sobą porozmawiać i wyjaśnić tajemnicę z przeszłości? Tego dowiedzą się Ci co zechcą sięgnąć po film. Naprawdę warto.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii film, notatka

 

„Niemiecki taniec” Maria Nurowska

12 paź

Niemiecki taniec
Autor: Maria Nurowska

wydawnictwo: W.A.B.
data wydania: 2000
ISBN: 8388221353
liczba stron: 280

Maria Nurowska jest jedną z najbardziej znanych pisarek polskich. Autorką wielu bestsellerów, której książki przetłumaczono na szesnaście języków. Dlatego też chętnie sięgam po książki tej pisarki gdyż często skłaniają one do przemyśleń co ja bym zrobiła na miejscu głównego bohatera? I dlatego też poszukując książki do kolejnego wyzwania czytelniczego mój wybór padł na „Niemiecki taniec”. Pani Nurowska i tym razem mnie nie zawiodła.
„Niemiecki taniec” opisuje na przestrzeni kilkunastu lat losy Elizy i Marianny von Saarow. Eliza kobieta w podeszłym wieku mieszkająca w domu opieki pewnego dnia otrzymuje list od Marianny aż z dalekiej Afryki. Marianna, która jest tam misjonarką odzywa się po latach milczenia i prosi ja aby do niej przyjechała. I w tym momencie pojawiają się wspomnienia minionych lat spędzonych na Pomorzu, wojny i powojennej tułaczki, aż wreszcie wielkiej nieszczęśliwej miłości. Starsza pani myśli także o swojej utraconej w zawierusze powojennej malutkiej córeczce. Sama nie wyrusza w daleką podróż ale wysyła swojego sekretarza Vaclava, który ma się spotkać z Marianną a w zasadzie matką Elżbietą. Jaki będzie rezultat tej eskapady? Jaką tajemnicę rodzinną skrywają te dwie kobiet i czy znajdą w sobie tyle hartu ducha aby teraz przerwać milczenie? Na te pytania znajdą odpowiedź Ci którzy sięgną po powieść Marii Nurowskiej.
Książkę czyta się szybko pomimo iż akcja toczy się obecnie i w przeszłości. Z kolejnymi stronami autorka buduje atmosferą napięcia co do kolejnych losów bohaterek. Pani Nurowska bardzo dobrze przedstawiła portrety psychologiczne bohaterek. Dialogi zwarte w teksie dodają akcji wartkości.
Moim zdaniem wartą uwagi jest także postać sekretarza Vaclava i jego losy związane z wyprawą w nieznane, która także wpłynęła na jego życie osobiste.
Moja ocena 5,5/6
Książkę zaliczam do wyzwania TRÓJKA E-PIK

 
 

Wakacyjne czytadełko

30 lip

Grzeszne przymierze
AutorAmanda McCabe
tłumaczenie: Melania Drwęska
tytuł oryginału: A sinful alliance
seria/cykl wydawniczy: Trylogia renesansu tom 2
wydawnictwo: Arlekin – Wydawnictwo Harlequin Enterprises
data wydania: 2009
ISBN: 978-83-238-6538-4
liczba stron: 266
Grzeszne przymierze to takie czytadło na wakacyjne leniuchowania. Chociaż szczerze muszę przyznać, iż czytało mi się szybko i o dziwo nawet fabuła mnie wciągnęła. Choć nie jest to ten typ literatury którą lubię, ale według mnie wszystkiego trzeba spróbować. Czytając kolejne strony przeniosłam się w czasy XVI wiecznej Wenecji, Francji oraz Anglii gdzie na dworze panuje Henryk VIII. W Wenecji poznajemy pannę Margueritę Dumas, agentkę dworu francuskiego. Jej zadaniem jest zgładzenie Mikołaja Ostrowskiego. Jednak plan się nie powiódł, gdyż emocje panny Dumas wzięły górę. Mija kilka miesięcy i znowu oboje spotykają się na dworze angielskiego króla. On towarzyszy delegacji hiszpańskiej a ona francuskiej. Czy tym razem Szkarłatna Lilia wykona zadanie? Tego dowiedzą się Ci, którzy zechcą sięgnąć po ten historyczny romans.
Książkę przeczytałam w ramach wyzwań Trójka E-PIK oraz od A do Z

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Wyzwanie czytelnicze