RSS
 

Archiwum - Lipiec, 2014

„Zabójca” Maria Nurowska

20 lip

Zabójca - Maria NurowskaZabójca
Autor: Maria Nurowska
wydawnictwo: Znak
data wydania: 13 stycznia 2014
ISBN: 9788324028733
liczba stron: 270
słowa kluczowe: literatura polska
kategoria: Literatura piękna
Maria Nurowska należy do tych pisarek po których książki bardzo chętnie sięgam. Wśród jej pozycji jest kilka, które bardzo przypadły mi do serca. Tak też jest w przypadku „Zabójcy”. Od książki nie mogłam się oderwać – dobrze, że to był piątek wieczór… Na pewno niektórzy wiedzą co to znaczy???
Panią Marię cechuje lekkość pisania dlatego też jej książki moim skromnym zdaniem mają taką liczną rzeszę czytelników. Fabyła wciąga, utożsamiamy się z często zagmatwanymi losami bohaterów jej powieści. I tak jest też w przypadku „Zabójcy”. Wystarczy jedna, dwie kartki i człowiek przepadł chcąc wiedzieć co dalej. Na ale do rzeczy…
Młoda dziennikarka Joanna Podlewska udaje się do Zakopanego aby tak znaleźć materiał do reportażu o pewnej salowej. Podczas podróży pociagiem jej uwagę przyciąga „dziwny” pasażer, który po wyjściu na peron klęka. Wiedziona dziennikarskim instyktem postanawia dowiedzieć się kim jest owa tajemnicza postać. I tak oto poznaje Adama Madeja, mężczyznę po przejściach – odsiedział wyrok za zabójstwo w federalnym więzieniu USA. Joanna tym samym natrafia na świtny materiał na reportaż. Adam po namyśle zgadza się na opisanie jego historii oraz udostepnia Joannie dziennik pisany w więzieniu. Wraz z kolejnymi wizytami w Zakopanym między tymi ludźmi zdawało by sie z dwóch różnych światów zaczyna się rodzić uczucie. Ale czy ma ono szansę przetrwać???? Na drodze ich szczęścia pojawią sie różne kamienie rzucane przez tak zwanych życzliwych ludzi…. A może właśnie to sprawi, że tych dwoje pomimo dzielącej ich sporej różnicy wieku będzie razem. Jaką burzę wywoła artykuł opublikowany bez wiedzy Joanny ??? Na te i wiele innych pytań uzyskają odpowiedź Ci co sięgną po książkę. Gwarantuję nie zawiodą się, emocje zapewnione.
Bardzo, bardzo polecam!!!!!
Moja ocena 6/6
Książkę zaliczam do wyzwań czytelniczych: Historia z TRUPEM, Motyw zdrady w literaturze, WYZWANIE BIBLIOTECZNE, Europa da się lubić ( I Europa, II Polska, IV Tatry i Zakopane ), KLUCZNIK ( tomisko NIEopasła max 399 ).

 
 

Nowe święto – popieram

01 lip

ksiazka_na_jana-300x300
24 CZERWCA – KSIĄŻKA NA JANA
W naszym kalendarzu ma szanse zagościć nowe święto. Polski Press Club w porozumieniu z Biblioteką Narodową postulują, by 24 czerwca, czyli dzień imienin Jana Kochanowskiego, stał się polskim świętem książki. 
„Dawajmy sobie książki na Jana. Podarujmy tego dnia ludziom, których podziwiamy, lubimy i kochamy… książkę”. – zachęcają przedstawiciele Press Clubu. Wybrana data obchodów – 24 czerwca –  nie jest terminem przypadkowym. Organizatorzy chcą, by patronem święta został Jan Kochanowski, najwybitniejszy polski pisarz epoki odrodzenia, twórca literackiej polszczyzny, któremu udało się połączyć klasyczne europejskie formy literackie z polską mową, obyczajowością i tradycją.
„Niech to święto odbywa się w imieniny Jana – 24 czerwca. To jednocześnie data letniego przesilenia, prasłowiańskie święto miłości i twórczości, podczas którego czczono Słońce i Księżyc oraz mające moc oczyszczającą żywioły wody i ognia. Do starych tradycji Nocy Świętojańskiej, Sobótki i Kupały dołóżmy nową”. – przekonują entuzjasci nowego święta. 
„Książka na Jana” nawiązuje do katalońskiej tradycji dawania sobie książek w święto patrona literatury. W Katalonii jest to dzień św. Jerzego, zaś w Polsce będzie dzień św. Jana – imieniny Jana Kochanowskiego, a także staropolski dzień zakochanych. W Katalonii z okazji takiego święta sprzedaje się więcej książek niż pod choinkę.
Inicjatywa Press Clubu ma wesprzeć działania Biblioteki Narodowej, która już od kilku lat w okolicach daty imienin Jana organizuje piknik literacki i spotkania z autorami w Parku Krasińskich w Warszawie. W tym roku piknik odbył się 14 kwietnia. 
źródło informacji: pressclub.pl

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii dkk, notatka