RSS
 

Archiwum - Kwiecień, 2014

Podsumowanie kwietnia.

30 kwi

książkiPrzeczytane w kwietniu:
1. „Szukając Emmy” Steena Holmes
2. „Rok reportera” Piotr Kraśko
3. „Przyszedłem pana zabić” Stanisław Goszczurny
4. „Nadal ten sam śnieg, nadal ten sam wujek” Herta Muller
5. „ Ósemka wygrywa” Janet Evanovich
6. „Szatan w Goraju” Isaac Bashevis Singer
7. „Strach. Opowiadania kresowe” Stanisław Srokowski ( od wydawnictwa FRONDA – dziękuję).
8. „Autobiografia” Jan Paweł II
9. „Pewnej wrześniowej niedzieli” Heidi Hassenmuller

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii notatka, podsumowania

 

„Nadal ten sam śnieg i nadal ten sam wujek” Herta Muller

27 kwi

257409-155x220
tłumaczenie Katarzyna Leszczyńska
seria/cykl wydawniczy Poza serią
wydawnictwo Czarne
data wydania 25 lutego 2014
ISBN 9788375365351
liczba stron 224

Po książkę Herty Muller sięgnęłam dzięki udziałowi mojego Dyskusyjnego Klubu Książki w konkursie organizowanym przez Wydawnictwo Czarne i Instytut Książki. Tematem konkursu jest napisanie laudacji* dla żyjącego pisarza, któremu chcielibyśmy przyznać literackiego Nobla.
Herta Muller współczesna pisarka niemiecka, która dorastała w kraju komunistycznej dyktatury – Rumuni. Przez wiele lat prześladowana, wyemigrowała do Niemiec. W 2009 roku otrzymała Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury.
„Nadal ten sam śnieg i nadal ten sam wujek” to składanka oryginalnych, pięknych tekstów. Część tekstów odnosi się do życia w państwie dyktatury, strachu, prześladowaniach, przyjaciołach i zdrajcach. Ale według mnie możemy poznać w nich także siłę charakteru niemieckiej noblistki, która pomimo prześladowań starała się być wierna swoim ideałom i zasadom. Druga cześć dotyczy przemyśleń, refleksji na temat literatury.
Choć książka nie jest zbyt dużą objętościowo to nie jest to lektura na jeden wieczór. Każdy tekst wymaga zastanowienia się nad tym co zawiera. Ale naprawdę warto sięgnąć po te pełne artyzmu eseje.
Gorąco polecam. Moja ocena 5,5/6
Książkę zaliczam do wyzwań czytelniczych: Motyw zdrady w literaturze, Europa da się lubić ( poziom I), Klucznik.
*laudacja – to mowa pochwalna eksponująca zalety jakiejś osoby, wygłaszana z okazji jubileuszu, wręczenia nagrody lub nadania tytułu, np. doktora honoris causa.

 
 

„Przyszedłem pana zabić” Stanisław Goszczurny

16 kwi

Przyszedłem pana zabić - Stanisław GoszczurnyPrzyszedłem pana zabić
Autor: Stanisław Goszczurny

wydawnictwo KiW
data wydania 1972
kategoria thriller/sensacja/kryminał

Pewnego dnia ustatkowane życie rodziny Weissów zostaje zakłócone przez pojawienie się tajemniczego Polaka. Kim jest ów tajemniczy przybysz, który wprowadza takie zamieszanie w ustatkowane życie Alberta Weissa i czemu zwraca się do niego panie Smitt? Polak opowiada swoją historię, gdy jako młody mężczyzna stracił podczas wojny swoją rodzinę. Przyczynił się do tego ów Weiss, który podczas II wojny światowej był wysokiej rangą oficerem SS. Niemiec nie może uwierzyć, iż koszmar znowu powraca jak bumerang. Czy i tym razem uda mu się uniknąć kary dzięki pomocy adwokata i przyjaciela Franza Mullera? Jak zamiary ma Polak wobec niego i jego rodziny?
Weiss z Polakiem toczą bardzo długa rozmowę, która tak naprawdę niczego nie wyjaśnia a wręcz przeciwnie pozostawia jeszcze więcej niedomówień, znaków zapytania i wzajemnych oskarżeń. Nawet pojawienie się żony Marty nie rozładowuje sytuacji. Sprawy jeszcze bardziej się komplikują, gdy w domu pojawia się córka Weissów, Ewa z chłopakiem. Dziewczyna za wszelką cenę chce dowiedzieć się co robi w ich domu tajemniczy gość i co go łączy z ojcem. Co przyniesie zakończenie tej historii, która ma swój początek podczas wojny o tym przekonają się Ci co sięgną po książkę.
Jak zwykle powieści Stanisława Goszczurnego są świetnie napisane, napięcie jest systematycznie podnoszone i bardzo dobrze skonstruowane portrety psychologiczne bohaterów.
Polecam gorąco choć pozycja wiekowa ale naprawdę warto po nią sięgnąć. Na pewno nie będzie to czas stracony.
Moja ocena 6/6
Książkę zaliczam do wyzwań: Od A do Z, Historia z TRUPEM, Europa da się lubić, Klucznik, Ocalić od zapomnienia, WYZWANIE BIBLIOTECZNE.

 

„Rok reportera” Piotr Kraśko

12 kwi

Rok reportera
Autor: Piotr Kraśko
wydawnictwo Księgarnia św. Jacka
data wydania 2009
ISBN978-83-7030-660-1
liczba stron128
kategoria literatura faktu

Piotr Kraśko był korespondentem TVP w różnych zapalnych miejscach na całym świecie. Swoje przeżycia, spostrzeżenia opisuje w książce „Rok reportera”. Tytuł jest trochę mylący bo tak naprawdę jest to relacja z dwunastu lat bycia korespondentem. Każdy reportaż to kawałek historii danego miejsca opisanej przez autora tej której nie było nam zobaczyć na wizji. Wejście na wizję to zaledwie kilka chwil. A my możemy w tych reportażach poznać to co nie dane mam było zobaczyć. Pan Piotr ciekawie opisuje swoje początki reporterskiej przygody w których nie brakowało groźnych chwil. Jak dla mnie jest to kawałek świetnej relacji reporterskiej. Polecam szczególnie tym co są ciekawi ile tak naprawdę czas i zabiegów potrzeba aby na wizji ukazało się te kilka minut.
Moja ocena 5/6
Książkę zaliczam do wyzwań: WYZWANIE BIBLIOTECZNE, HISTORIA Z TRUPEM, Europa da się lubić, KLUCZNIK

 
1 komentarz

Napisane w kategorii notatka, Wyzwanie czytelnicze

 

„Szukając Emmy” Steena Holmes

09 kwi

Szukając Emmy
Autor: Steena Holmes
tłumaczenieTomasz Illg
tytuł oryginału Finding Emma
seria/cykl wydawniczy Zaczytaj się
wydawnictwo Znak literanova
data wydaniasierpień 2013
ISBN 9788324024018
liczba stron 352
Wystarczyła jedna mała chwila aby życie rodziny Megan zamieniło się w koszmar. W tej jednej chwili znika najmłodsza z trójki dzieci Emma. Poszukiwania zakrojone na szeroką skalę nie dają rezultatów. Policja i rodzina są bezsilni. Mała dziewczynka przepadła jak kamień w wodę. Nadziej nie traci tylko Megan, która pomimo upływu czasu nadal wierzy, że jej córeczka gdzieś tam jest i do niej wróci. Jej obsesja na tym punkcie doprowadza na skraj katastrofy rodzinę, która zaczyna się sypać. Ale czyż można się dziwić matce , która tak kocha choć czasem się w tym zatraca. Nadzieja, wiara i zaufanie potrafią zdziałać cudza ale czy w przypadku tej wzruszającej powieści to się spełni o tym przekonają się Ci co sięgną po książkę Steeny Holms.
Od książki nie mogłam się oderwać chciałam wiedzieć co dalej. Nawet trochę nocy zarwałam aby móc zamknąć ostatnią stronę. Bardzo mnie wciągnęła fabuła i akcja a także sami bohaterowie. Autorka stworzyła dobre portrety psychologiczne z wadami i zaletami. Zaletą są nie rozbudowane zdania oraz dialogi, które nadają tempa.
Polecam wszystkim, którzy lubią dobrą wciągającą książkę.
Na pewno znajdą się tacy co stwierdzą, że podobnych historii jest wiele. Na pewno, ale nie każdy potrafi je tak opisać i porwać czytelnika.
Moja ocena 5,5/6
Książkę zaliczam do wyzwań czytelniczych: Debiuty, WYZWANIE BIBLIOTECZNE

 
 

Dobre kino!!!!

08 kwi

Jeszcze nigdy nie rekomendowałam filmu do obejrzenia. Jednak w sobotni wieczór ujął mnie za serce film „Za czerwonymi drzwiami” a i łezka się pokazała. Film według mnie jest wart polecenia ze względu na bardzo dobrą grę aktorską: Kiefera Sutherlanda jako Roya, Kylii Sedgwik jako Natalie, Julii Stockard jako Channing oraz scenariusza C. W. Creslera i M. Karella.
Roy, tracący siły prezes agencji reklamowej pragnie spotkać się z dawno niewidzianą siostrą Natalii, cenionym fotografem. Rodzeństwo nie utrzymywała ze sobą kontaktów na złe wspomnienia z dzieciństwa – śmierć matki. Czy teraz po tylu latach będą mogli ze sobą porozmawiać i wyjaśnić tajemnicę z przeszłości? Tego dowiedzą się Ci co zechcą sięgnąć po film. Naprawdę warto.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii film, notatka

 

„Skrzypce z Auschwitz” Maria Angels Anglada

05 kwi

Skrzypce z Auschwitz
Autor: Maria Angels Anglada
tłumaczenieAnna Sawicka
tytuł oryginału El violí d’Auschwitz
wydawnictwo MUZA
data wydania17 czerwca 2010
ISBN978-83-7495-808-0
liczba stron 128

Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością katalońskiej poetki i pisarki Mari Angels Anglady. Ponieważ interesuję się literaturą II wojny światowej to sięgnęłam po tą pozycję. I tu takie maluteńkie rozczarowanie. Nie tego oczekiwałam sięgając po „Skrzypce z Auschwitz”. A może to rozczarowanie związane jest z moim oczekiwaniami?????
Sama historia żydowskiego lutnika z Krakowa jest ciekawa. Daniel trafia do Auschwitz i aby uniknąć śmierci zataja swój zawód. W tych nieludzkich warunkach wykonuje zawód stolarza. I pewnie wykonywał by go do ……..gdyby nie przypadek. Komendant obozu powierza mu wykonanie skrzypiec na miarę Stradivariusa. Zdolny lutnik przystępuje do pracy za której wykonanie tak naprawdę nie wie co go czeka. I tak mijają kolejne dni pracy nad skrzypcami aż do koncerty na nich zaprzyjaźnionego więźnia Bronisława przed oficerami niemieckimi.
Choć książkę przeczytałam w jeden wieczór czułam jakiś niedosyt. Brakowało mi w niej jakiejś głębi. Odniosłam wrażenie, iż główni bohaterowie w pewnym momencie stają się tacy nijacy. Chyba że główny bohater to skrzypce. Wtedy jestem na tak.
Dużym plusem są zamieszczone fragmenty autentycznych dokumentów.
Choć nie jest to pozycja z najwyższej półki można przeczytać.
Moja ocena 4/6 ( jako bohater skrzypce ).
Książkę zaliczam do wyzwań czytelniczych: Europa da się lubić ( poziom 1 ), HISTORIA Z TRUPEM, Motyw zdrady w literaturze, KLUCZNIK ( śmierć w rozdziale ), WYZWANIE BIBLIOTECZNE.

 
 

Podsumowanie marca.

02 kwi

PRZECZYTANE W MARCU
1.”Czerwone niebo nad Wołyniem” Barbara Iskra – Kozińska ( od wydawnictwa Bellona – dziękuję).
2.”Certyfikat” Isaac Bashevis Singer.
3.”Tato, gdzie jedziemy?” Jean – Louis Fournier.
4.”Egzekutor” Stefan Dąmbski
5.”Tata” Sonia Ross
6.”Wspomnienie o Annie Jantar” Mariola Pryzwan
7.”Oszaleć ze strachu” Jana Frey
8.”Żółta sukienka” Beata Gołembiowska ( od wydawnictwa Novae Res – dziękuję)
9.”Skrzypce z Auschwitz” Maria Angels Anglada

I trochę wiosenna skórka.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii podsumowania