RSS
 

„Czerwone niebo nad Wołyniem” Barbara Iskra Kozińska

10 mar


Czerwone niebo nad Wołyniem
Autor: Barbara Iskra Kozińska
wydawnictwo Wydawnictwo Bellona
data wydania 10 maja 2012
ISBN 978-83-11-12246-8
liczba stron 352
Wołyń – kraina historyczna w dorzeczu górnego Bugu i dopływów Dniepru. Obecnie część Ukrainy. To właśnie tutaj Barbara Iskra Kozińska pisarka, poetka a także właścicielka Pensjonatu Sosnówka umieściła akcję swej powieści. Poznajemy historię ziemiańskiej rodziny Kozińskich, która z dziada pradziada zamieszkiwała Kresy wraz z innymi narodowościami. Michaliny i Wincentego wraz z czwórką dzieci poznajemy na łamach książki w latach trzydziestych ubiegłego wieku. Wówczas życie na wsi Okopy można powiedzieć jest sielanką ale za plecami czai się straszny cień zbliżającej się zawieruchy wojennej. I nadchodzi ten rok 1939 gdy wieś znajduje się pod okupacją radziecką, potem niemiecką i znowu radziecką. Wśród ludności ukraińskiej ze zdwojoną siłą rozwija się nurt nacjonalistyczny, którego eskalacja przypada na lato 1943 roku. Wówczas to bandy UPA ale sąsiedzi dokonują masowych mordów na ludności polskiej. Rodzinie Kozińskich cudem udaje się uniknąć śmierci. Ukrywają się w lasach aż do 1944 roku gdy na zawsze opuszczają swoje ukochane Kresy. Jednak te tragiczne wydarzenia na zawsze pozostają w ich pamięci( męczeńska śmierć księdza Ludwika Wrodarczyka oraz przyjaciółki pani Michaliny – nauczycieli pani Felicji Masajada ).
Powieść pomimo ukazania tak tragicznych wydarzeń urzekła mnie przede wszystkim pięknymi opisami krajobrazów Wołynia ale także kultury ukraińskiej – opisy strojów, zamieszczone fragmenty piosenek ukraińskich. Jest tam także ukazany przepiękny jak dla mnie wątek rodzącego się uczucia pomiędzy Helenką Koźmińską a Adamem Romaniewiczem. Dużym plusem jest też piękny język literacki oraz wiarygodność historyczna. Autorka jest bowiem dzieckiem najmłodszego z czwórki rodzeństwa, Zdzisława.
Moją uwagę przyciągnęła także okładka autorstwa Jolanty Czarneckiej. Piękny czerwony zachód słońca a na jego tle fotografia dziewczynki w sepii.
Gorąco polecam tym co chcą odkryć kolejne nieznane dla nich fakty z historii ludności polskiej.
Moja ocena 6/6
DZIĘKUJĘ AUTORCE ZA CENNE WSKAZÓWKI DOTYCZĄCE RECENZJI.
ZA MOŻLIWOŚĆ PRZECZYTANIA I ZRECENZOWANIA KSIĄŻKI DZIĘKUJĘ PANI EWIE Z WYDAWNICTWA BELLONA SA

Książkę zaliczam do wyzwań czytelniczych: KLUCZNIK ( Autor jest kobietą ), „Europa da się lubić” ( I poziom – Europa ), Debiuty, Historia z TRUPEM.

Rzeź wołyńska – masowa zbrodnia dokonana przez nacjonalistów ukraińskich przy wsparciu ludności miejscowej wobec mniejszości polskiej. Ofiarami byli także Rosjanie, Żydzi, Ormianie i inne narodowości zamieszkujące Wołyń. Liczbę zamordowanych Polaków szacuje się na 50 – 60 tysięcy.

RECENZJA BIERZE UDZIAŁ W KONKURSIE NA RECENZJĘ MIESIĄCA ORGANIZOWANĄ PRZEZ INSTYTUT KSIĄŻKI DLA CZŁONKÓW DYSKUSYJNYCH KLUBÓW KSIĄŻKI.

 
Komentarze (4)

Napisane przez w kategorii Recenzja, Wyzwanie czytelnicze

 

Tags: ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Malgorzata Zaczytana

    12 marca 2014 o 23:10

    Kresy Wschodnie zawsze bardzo mnie ciekawiły. Może dlatego, że rodzina mojej babci stamtąd właśnie pochodziła. Bardzo chętnie przeczytam tę pozycję :)

     
    • Betka

      14 marca 2014 o 20:33

      Mnie historia w tej książce zauroczyła ale i przeraziła. Nie znałam dotąd historii rzezi wołyńskiej.

       
  2. ~ami.

    17 marca 2014 o 13:48

    Powieść trudna ze względu na tematykę, którą porusza. Na chwile obecną sięgam raczej po inne tytuły, ale nie przeczę, że gdy „dojrzeję” to nie sięgnę po tę pozycję ;)
    / klucznik: dodaję +1 pkt za autor jest kobietą

     
    • Betka

      18 marca 2014 o 20:11

      Mnie tą książkę polecono. Było to moje pierwsze spotkanie z tematyką Wołynia i powiem bardzo długo miałam a w zasadzie mam ją w pamięci. Trochę też poczytałam na ten temat i chyba na chwilę obecną będzie przerwa z tą tematyką. Bardzo poruszyły mnie zdjęcia, które oglądałam.