RSS
 

Archiwum - Maj, 2013

Poezja Wisławy Szymborskiej.

26 maj

Niedawno przyszło mi się zmierzyć i to dosłownie z poezją Wisławy Szymborskiej. Muszę szczerze przyznać, iż poezja to w ogóle nie moje klimaty. Więc po co te męczarnie??? Ano… Od kilku lat należę do dyskusyjnego klubu książki i na ten miesiąc zaplanowaliśmy omówienie biografii noblistki, którego autorkami jest duet dający gwarancję najwyższej jakości tego co tworzą, czyli Joanna Szczęsna i Anna Bikont. „Pamiątkowe rupiecie” to mądra i bardzo dobrze napisana biografia Pani Wisławy. Książka jest pięknie wydana, bogato ilustrowana o ponadto zawiera wiersze poetki. No właśnie?? A ja do poezji nie za bardzo. Wtedy natrafiłam na niewielką książeczkę Anny Legeżyńskiej „Wisława Szymborska”. I jak to się mówi ujrzałam światełko w tunelu… Dzięki przeczytaniu tej malizny mogę trochę inaczej spojrzeć na twórczość noblistki. A przede wszystkim zrozumieć jej styl, motywację, a może i troszeczkę światopogląd. No i jeszcze, a tu sama się sobie dziwię sięgnęłam po tomik wierszy zatytułowany „Chwile”.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Moje takie pisanie

 

Ojciec i ojciec Karel van Loon

25 maj

Ojciec i ojciec
Autor: Karel van Loon
tłumaczenie: Ewa Jusewicz-Kalter
tytuł oryginału: Passiervucht
wydawnictwo: W.A.B.
data wydania: 2005
ISBN: 83-7414-116-6
liczba stron: 324

Kiedy Armin traci ukochaną Monikę zostaje sam z synem Bo. Po pewnym czasie układa sobie życie na nowo i pragnie zostać ojcem powtórnie i tu czeka go niespodzianka. Podczas wizyty o lekarza dowiaduje się, iż cierpi na rzadką chorobę i nie może mieć dzieci. A więc czyim synem jest Bo, tak bardzo podobny do niego? Armin rozpoczyna zabawę w detektywa w celu wykrycia sprawcy? Ale czy do tej prawdy należy dążyć za wszelką cenę? Komu ta prawda jest potrzebna? Karel van Loon w swojej książce poruszył także temat relacji ojcowsko – synowskich, wątpliwości dręczące Armina, kto tak naprawdę jest ojcem. Czy ten co dał życie, czy ten kto wychował? Pojawia się także wątek zdrady i wątpliwości czy była to zdrada, choć było to tylko raz i pod wpływem chwili, impulsu, zauroczenia. Książkę czyta się lekko, choć nie jest z gatunku tych co się nie można oderwać. Co mnie zdziwiło? W wieku 13 lat ojciec częstuje syna winem oraz to , iż w lokalach nastolatkom podawane są napoje alkoholowe. Ale co kraj to obyczaj.
Moja ocena 5,5/6
Książkę przeczytałam w ramach wyzwania czytelniczego Trójka e-pik.

 
 

Zdjęcie z profilu – Jerzy Edigey

23 maj

    Zdjęcie z profilu
    Autor: Jerzy Edigey
    seria/cykl wydawniczy: Seria z Krukiem
    wydawnictwo: Śląsk
    data wydania: 1984
    ISBN: 83-216-0405-6
    liczba stron: 213

Przeczytaj resztę notki »

 
 

Wiosna 1941 Ida Fink

21 maj

Wiosna 1941
Autor: Ida Fink
wydawnictwo: W.A.B.
data wydania: 2009 (data przybliżona)
ISBN: 9788374144292
liczba stron: 198
słowa kluczowe: ida, fink, opowiadania, holocaust, wojna, żydzi, judaizm
kategoria: Literatura piękna
„Wiosna 1941” Idy Fink izraelskiej pisarki urodzonej w Zbarażu to zbiór 22 opowiadań o Holokauście. Autorka w sposób prosty, bez żadnych ozdobników opowiada ludzkie dramaty tamtych strasznych dni. Opowiadania choć krótkie są bardzo wymowne, a momentami wręcz wstrząsające. Poznajemy poszczególnych bohaterów w różnych momentach ich drogi życiowej - jedni dobiegają końca tej drogi, inni czekają „ do następnego razu”. Ida Fink skupia się nad każdym szczegółem, potrafi pokazać głęboką prawdę o człowieku stojącym po różnych stronach w czasach II wojny światowej, pokazuje świat oczami ofiary i kata. Czytając opowiadania a w zasadzie ludzkie historie na myśl przyszedł mi cytat z „Medalionów” Zofii Nałkowskiej – „Ludzie ludziom zgotowali ten los”. Taki krótki a taki wymowny. Każde kolejne opowiadanie to dramatyczne losy czyjegoś ojca, syna, matki, córki…. Na długo w mojej pamięci pozostaną ludzie ukazani w dwóch opowiadaniach – „ Wariat” ojciec kaleka patrzy jak wywożą jego trzy córki ciężarówkami i nic nie mógł zrobić oraz Aron z „Wiosennego poranku”, który za wszelką cenę pragnie uratować swoją pięcioletnią córeczkę.
Na podstawie wybranych opowiadań izraelski reżyser Uri Basbash zrealizował w 2008 roku film „Wiosna 1941” opowiadający historię żydowskiej rodziny ukrywającej się na strychu u polskiej chłopki ( książka zawiera biało- czarne kadry z filmu ).
Ida Fink otrzymała m.in. nagrodę im. Anny Frank, nagrodę Buchmanna przyznawaną przez Instytut Yad Vashem. Warto podkreślić, iż jej nazwisko znajduje się na liście stu najważniejszych autorów żydowskich ogłoszonej przez National Jewish Book Center w Nowym Jorku.
Moja ocena 6/6

    Książkę przeczytałam w ramach wyzwań: "Pod hasłem", Trójka e-pik

     
 

„Eleonora i Marianna. Dalsze losy Rozważnej i Romantycznej” Emma Tennant

19 maj

  • Eleonora i Marianna. Dalsze losy Rozważnej i Romantycznej.
    Autor: Emma Tennant
    tłumaczenie: Barbara Kopeć
    tytuł oryginału: Elinor and Marianne – a sequel to Sense and Sensibility
    wydawnictwo: Prószyński i S-ka
    data wydania: 1996
    ISBN: 83-7180-176-9
    liczba stron: 147
  • Sięgając po książkę Emmy Tennsent „Eleonora i Marianna” chciałam poznać dalsze losy Rozważnej i Romantycznej. I tu czekało mnie rozczarowanie. Książka napisana jest w formie listów pisanych przez bohaterów powieści m. in. rozważną Eleonorę, romantyczną Mariannę, libertyna Willoughley i pozostałych członków rodzin. Nie wiem czym kierowała się autorka pragnąca nakreślić dalsze losy pisząc książkę w takiej formie? Jak dla mnie jest ona nudna a choć liczy tylko 147 stron męczyłam się czytając tę pozycję. Nie ma w tej powieści żadnej akcji, zero dialogów jest tylko ciągle użalanie się nad swoim losem, zdrowiem, sekretami rodzinnymi, wzajemnymi koneksjami.
    Moja ocena 1/6

    A mogło być tak pięknie i romantycznie.

      Książkę przeczytałam w ramach wyzwania czytelniczego OD A DO Z

       
     

    Katarzyna Enerlich w Czeladzi.

    11 maj

    Dnia 22 kwietnia 2013 roku do Czeladzi zawitała autorka m. in. cyklu o Prowincjach Katarzyna Enerlich.

      Pani Katarzyna jest osobą zarażającą swoim optymizmem, uśmiechem, pogodą ducha, ale przede wszystkim jest osobą zakochaną w naszym cudzie natury czyli Mazurach i swoim rodzinnym Mrągowie. Autorka opowiedziała o swoich początkach związanych z pisarstwem , pomysłach na nowe tematy książkowe.
      Książki Pani Enerlich wciągają od pierwszej do ostatniej strony – sama się o tym przekonałam i z niecierpliwością czekam na następne.

       
    Brak komentarzy

    Napisane w kategorii Bez kategorii

     

    Dawid Hunter w akcji.

    07 maj

    Manham, małe, ciche spokojne miasteczko gdzieś w Wielkiej Brytanii. To tu spotykamy wybitnego antropologa sądowego dr. Dawida Huntera, który ucieka przed duchami przeszłości. Ale czy dane mu będzie zapomnieć i znaleźć ukojenie? O nie! Niby taka cicha mieścina, nikt niczym się nie wyróżnia. Aż tu chłopcy znajdują rozkładające się zwłoki na bagnach. Nikt nie wie kto to jest, gdyż żer na nim urządziło sobie wszelkiego rodzaju robactwo. Po pewnym czasie okazuje się, że jest to mieszkanka Manham. Na miasteczko pada blady strach. Kto zabił, dlaczego i czy to jeden przypadek? Zaczyna się drobiazgowe śledztwo. Jest kilku podejrzanych, ale i tak giną następne kobiety. Policja prosi o pomoc właśnie Dawida, ale on odmawia pomocy, aż do czasu gdy znika osoba na której mu zaczyna zależeć. Dawid rzuca się w wir poszukiwań, ale czy wygra walkę z czasem i mordercą, a może mordercami? Żeby się tego dowiedzieć trzeba sięgnąć po książkę brytyjskiego dziennikarza i pisarza Simona Becketta. Książka trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Beckett nie unika szokujących opisów rozkładających się ciał od których można dostać ciarek na całym ciele. Z mistrzowską precyzją opisuje „duszną” atmosferę śmierci otaczającą miasteczko, gdzie każdy każdego zaczyna obserwować i podejrzewać. Oby więcej było takich Simonów Beckettów i ich Dawidów Hunterów. Sympatycy kryminałów nie będą rozczarowani.
    Moja ocena 6/6
    Chemia śmierci
    Autor: Simon Beckett
    Tytuł orginału: The Chemistry of Death
    Seria/ cykl wydawniczy: Dr. Dawid Hunter t.1
    Tłumaczenie: Jan Kraśko
    Wydawnictwo: AMBER
    Miejsce i rok wydania: Warszawa 2006
    Liczba stron: 248
    Gatunek: thiller/ sensacja/ kryminał
    ISBN: 8324124455

     
    Brak komentarzy

    Napisane w kategorii Recenzja

     

    Trudna sztuka przebaczania.

    05 maj

    Czas w dom zaklęty.
    Katarzyna Enerlich
    wydawnictwo: mg
    ISBN: 978-83-61297-70-3
    ilość stron: 208
    data wydania: wrzesień 2010
    Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością Pani Katarzyny Enerlich, pisarki i poetki zauroczonej Mazurami. Jak sama autorka pisze powieść ta opisuje historie jednej z czytelniczek. Choć po zapoznaniu się z życiorysem Pani Enerlich według mnie można w trj powieści doszukać się wątków autobiograficznych.
    Autorka opowiada na stronach książki historię Ruty, Krystyny, Serafiny , Marka. Akcja w dużej części toczy się w pewnym mazurskim miasteczku. Poznajemy Krystynę i Rutę w momencie podejmowania ważnej decyzji – zmiana miejsca zamieszkania. Krystyna za ciężko oszczędzone pieniądze kupuje połowę domu od mężczyzny, który wyprowadza się na południe Polski. Pan Śląski uprzedza Krystynę o trudnym sąsiedztwie, ale ona mimo wszystko decyduje się na kupno. Kiedy Krystyna wraz ze swoją córką Rutą sprowadzają się do swojej części domu nawet nie przypuszczają, iż sąsiadka o anielsko brzmiącym imieniu Serafina zgotuje im piekło na ziemi. Serafina i jej mąż ludzie bardzo pobożni nie mogą się pogodzić z tym iż nowe sąsiadki nie uczęszczają do kościoła. Przez co stają się obiektem ataków ze strony pani Serafiny, a jest to dopiero wierzchołek góry lodowej. Sąsiadce przeszkadza dosłownie wszystko: głośniejsze stuknięcie, puszczenie wody, źle zawieszona skrzynka na listy. To wszystko daje pretekst do sądzenia się oraz wzywania policji. Przez życie w ciągłym stresie na zdrowiu podupada Krystyna, ale Rucie udaje się wyrwać z tego piekła. Dziewczyna dostaje się na studia w Toruniu, choć nie na swój wymarzony kierunek malarstwo, ale na filozofię. Czas mijał szybko i tak minęło pięć lat studiów podczas których Ruta nie porzuca swojej pasji – malarstwa. Poznaje Marka – mężczyznę swojego życia? Po pewnych zawirowaniach losu Ruta wraz z Markiem zamieszkują z Krystyną, która ukrywała swój stan zdrowia przed córką. Wszystko mogłoby potoczyć się dobrze gdyby nie wszędobylska Serafina. Kobieta swoim zachowaniem doprowadza do łańcucha tragedii: umiera Krystyna, Ruta traci nienarodzone dziecko, opuszcza ją Marek. Po tej fali nieszczęść Ruta sprzedaje swoją część domu i wyprowadza się do Krakowa, gdzie znajduje pracę i chyba spokój. Ale duch przeszłości nie dają zapomnieć w osobie umierającej Serafiny. Pragnie ona w obliczu śmierci wybaczenia. Ruta waha się co ma zrobić, jak się zachować? Nawet synowie Serafiny od dłuższego czasu nie utrzymywali z matką kontaktu i tak samo postępują w obliczu tego co nieuniknione. Co ma zrobić Ruta wobec tej kobiety, która przez pewien okres jej życia była dla niej wszystkim co najgorsze, a nie jak mogłoby wskazywać imię aniołem.
    Piękna opowieść o miłości, dylematach moralny ale przede wszystkim o wybaczaniu. Czy każdy z nas znajdzie w sobie tyle siły aby wybaczyć drugiemu człowiekowi za wyrządzone krzywdy. Gdzie są te granice?
    Dodatkową zaletą tej książki są zamieszczone w niej czarno – białe ilustracje nawiązujące do poszczególnych etapów życia głównej bohaterki a także odwoływanie się do dzieł mistrzów pędzla.
    Moja ocena 5,5/6

     
    Brak komentarzy

    Napisane w kategorii Recenzja

     

    Wielbiciel Julii.

    05 maj

    Pewnego dnia zasypiasz do pracy. W biegu łapiesz taksówkę, wsiadasz, zamykasz drzwi i w tym momencie zaczyna się Twój koszmar. Tak się stało w przypadku Julii Rogackiej, pracownicy salonu telefonii komórkowej. Żeby nie spóźnić się do pracy wsiada do taksówki, aby dotrzeć na czas. I nagle po kilku dniach, gdy wraca z urlopu otrzymuje piękny bukiet róż z tajemniczą karteczką, iż jest miłością jego życia. Julia dzwoni z podziękowaniem do swojego chłopaka, ale on jest zdziwiony? Z opresji wybawia ją koleżanka z pracy, że kurier przyniósł bukiet dla niej a nie dla Julki. Ale to dopiero początek. Zaczynają się głuche telefony, miłosne smsy. Może ktoś uznałby to za romantyczne ( tak na początku myśli matka Julii oraz jej koleżanka z pracy ). Dziewczyna zostaje osaczona przez swojego prześladowcę: głuche telefony, smsy nie tylko na telefon służbowy, prezenty na adres domowy, fotomontaże, a nawet nekrolog w gazecie. Julia przez swego prześladowcę traci pracę, przyjaciół i mieszkanie z którym mieszkała z przyjaciółkami, podupada na zdrowiu. Walkę z prześladowcą z pomocą prywatnego detektywa rozpoczyna chłopak Julii Paweł, ale jak to się skończy? Ale tego dowiedzą się Ci co sięgnął po książkę Olgi Rudnickiej. Gorąco polecam książkę Cichy wielbiciel. Ta książka wciągnęła mnie od pierwszej do ostatniej strony, czyta się szybko, choć nie wiem czy przyjemnie ponieważ porusza problem stalkingu. Autorka bardzo dokładnie przedstawiła według mnie portret osoby prześladowanej, jak i prześladowcy oraz ludzi, którzy znajdują się w bezpośrednim sąsiedztwie tych osób. Polecam!!!!
    Cichy wielbiciel
    Autor:Olga Rudnicka
    wydawnictwo: Prószyński i S-ka
    data wydania: 3 kwietnia 2012
    ISBN: 978-83-7839-100-5
    liczba stron: 440
    słowa kluczowe: literatura polska, Rudnicka, wielbiciel, stalking
    kategoria:thriller/sensacja/kryminał

     
    Brak komentarzy

    Napisane w kategorii Recenzja

     

    Witam ponownie!!!

    05 maj

    Dziś tak się zapędziłam w ulepszaniu swoich wypocin, że jednym pstryknięciem skasowałam bloga. Nie mogę go odzyskać. Część rzeczy nie zapisanych przepadło. Stąd nauczka trzeba wszystko gromadzić. Ale cóż!! Jak to ktoś kiedyś mądrze powiedział uczymy się na błędach i jak widać miał rację. A więc do dzieła od nowa.

     
    Brak komentarzy

    Napisane w kategorii Moje takie pisanie